Katarzyna Matysiak

Architektka z trzydziestoletnim doświadczeniem, która wie, że dom pasywny nie zaczyna się od grubszej izolacji, tylko od sposobu myślenia projektanta. Projektuje nowe domy i termomodernizacje – bo istniejący budynek nie musi być skazany na swoje parametry sprzed lat.

Zielona Góra

ukończyła:

Akademię Budownictwa Zeroemisyjnego

obecnie Zero z Rozmachem

klilka słów O MNIE

Jestem architektką z Zielonej Góry i mam za sobą około trzydziestu lat pracy zawodowej. Jestem doświadczonym architektem – ale cały czas się uczę i wciąż sprawia mi to przyjemność.

Budownictwo pasywne to dla mnie kierunek, który jest już po prostu potrzebny. Najpierw był kurs Cel Zero, potem kolejne szkolenia, a w końcu Akademia Budownictwa Zeroemisyjnego.

Z tej drogi wyniosłam przekonanie, że można po trzydziestu latach pracy powiedzieć sobie „nie chcę już projektować po staremu”.

Termomodernizacja domu jednorodzinnego

Termomodernizacja domu jednorodzinnego z lat 1996–1997 w Zielonej Górze do standardu EnerPHit Classic. Istniejący dom na działce ze spadkiem, przy lesie, zyskał nową, szczelną obudowę prowadzoną od zewnątrz, przebudowane wykusze, lukarnę i oranżerię od strony nasłonecznionej, a kominek zastąpiły ogrzewanie podłogowe i wentylacja z odzyskiem ciepła. Zapotrzebowanie na ciepło do ogrzewania w PHPP: około 20 kWh/(m²•rok).

NAJWIĘKSZE WYZWANIE TEGO PROJEKTU

W termomodernizacji nie zaczyna się od czystej kartki – każda decyzja jest konsekwencją czegoś, co już istnieje.

Największym wyzwaniem było pogodzenie standardu pasywnego z zastaną orientacją budynku, spadkiem terenu, tradycyjnymi ławami fundamentowymi i wykończonymi wnętrzami, a do tego z założeniem, że przez cały remont nadal w domu mieszkamy.

Jest też drugi inwestor – mój mąż – który nie zawsze uważa, że każde rozwiązanie domu pasywnego jest konieczne. Dzięki temu każdą decyzję muszę obronić również ekonomicznie.

Przed Akademią

Kilka lat temu inwestor, dla którego miałam zaprojektować dom na trudnej, pochyłej działce, zapytał mnie, czy ten dom mógłby być pasywny.

To pytanie zostało ze mną na długo – i zaprowadziło mnie do budownictwa pasywnego.

Chciałam móc odpowiedzieć na nie świadomie, z obliczeniami w ręku, niezależnie od tego, jak wymagająca jest działka.

Projekt przełomowy

Termomodernizacja 30-letniego domu do standardu pasywnego.

Na projekt Akademii wybrałam budynek, który znam lepiej niż jakikolwiek inny: mój własny dom. Sama go zaprojektowałam, zbudowaliśmy go w latach 1996–1997 i od początku w nim mieszkamy. Ściany z betonu komórkowego ocieplone 12 cm styropianu, część wykuszy w technologii drewnianej, drewniany dach wielospadowy, a z czasem także fotowoltaika – jak na tamte czasy były to dobre rozwiązania. Skoro dom i tak czekał remont, postawiłam sobie wyzwanie: sprawdzić, czy trzydziestoletni budynek można doprowadzić do standardu pasywnego.

Dom ma około 138,5 m² i stoi na działce ze spadkiem około 15%, przy lesie i istniejącej zabudowie – nie da się go obrócić ani przesunąć. Trzeba było jak najlepiej wykorzystać to, co jest. Zdecydowałam się zlikwidować kominek, który był głównym źródłem ciepła, i wydzielić pomieszczenie techniczne. Nowa oranżeria od strony nasłonecznionej powiększa strefę dzienną i działa jak „łapacz słońca”. Wykusze, które bardzo lubię, zostały – przebudowałam je tak, by miały lepsze parametry i unowocześniły bryłę. Dwa okna połaciowe od południa zastąpiłam lukarną, która daje światło, a łatwiej ją chronić przed przegrzewaniem.

Warstwę szczelną i dodatkową izolację poprowadziłam od zewnątrz, także na dachu – dzięki temu nie trzeba ingerować w wykończone wnętrza, a my możemy mieszkać w domu podczas remontu. Mostki cieplne na styku podłogi, ściany fundamentowej i ściany zewnętrznej przeanalizowałam wariantowo w programie THERM. Zaprojektowałam ogrzewanie podłogowe i wentylację z odzyskiem ciepła, wykorzystując istniejący gruntowy wymiennik ciepła i część dawnych kanałów.

W PHPP projekt spełnia kryteria standardu EnerPHit Classic – standardu pasywnego dla modernizowanych budynków – z zapotrzebowaniem na ciepło do ogrzewania około 20 kWh/(m²•rok) przy kryterium 25. Ten zapas pozwala mi szukać ekonomicznego optimum: nawet przy izolacji cieńszej o 5 cm dom nadal mieści się w standardzie.

Co zmieniło się po tym projekcie

Zaczęłam patrzeć na budynek jak na jeden system: usytuowanie, słońce, szczelność, detal, okno, mostek cieplny i instalacje nie są dla mnie osobnymi elementami. Izolacja to tylko jeden z nich – równie ważne są jej ciągłość i szczelność powietrzna. Wiem, że rekuperacja bez szczelnej obudowy nie ma sensu.

Mostek cieplny nie jest już dla mnie wartością przyjmowaną do obliczeń, tylko konkretnym detalem, który mogę zaprojektować, policzyć i poprawić. A PHPP stał się narzędziem do podejmowania decyzji projektowych – także tych o kosztach.

Jak pracuję dziś

Dziś patrzę pod tym kątem na każdy dom, a nawet na każdą działkę – co się da zrobić, a czego nie. Projektuję nowe budynki i termomodernizacje, a PHPP wykorzystuję także do sprawdzania innych projektów i wariantów.

Na pytanie inwestora, czy dom może być pasywny, odpowiadam dziś z obliczeniami w ręku. I tamtemu inwestorowi sprzed kilku lat już bym nie odmówiła.

Dlaczego pasywnie?

Bo takich domów jak mój są w Polsce tysiące, a ich modernizacja będzie jednym z dużych wyzwań najbliższych lat.

Nie wszystkie będzie można wyburzyć i zbudować od nowa – dlatego chcę pokazywać, że istniejący dom może przez kolejne dekady zużywać bardzo mało energii, mieć świeże powietrze, stabilną temperaturę i być po prostu komfortowym miejscem do życia.

kontakt

tel: +48 506 345 952

partnerzy medialni, którzy zaufali nam w poprzednich edycjach:

LogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogoLogo

znajdź swojego architekta

napisz do niego i realizuj swoje marzenia...


Dołożyliśmy wszelkich starań, aby rzetelnie przedstawić potencjał programu ZERO LAB oraz powiązanych z nim materiałów edukacyjnych. Jednak nie możemy zagwarantować, że osiągniesz określony poziom dochodów, korzystając z technik i wiedzy zawartych w programie. Twój sukces zależy od wielu czynników: zaangażowania, konsekwencji, umiejętności oraz czasu i energii, które poświęcisz na wdrażanie strategii. Choć dajemy Ci sprawdzone narzędzia, rezultaty mogą się różnić w zależności od indywidualnych okoliczności. Jesteśmy tu, aby wspierać Cię na każdym kroku – ale nie obiecujemy konkretnych efektów finansowych.

ZERO LAB to program, który daje Ci wiedzę, narzędzia i wsparcie, byś mógł/mogła działać z odwagą i tworzyć realne projekty. Masz pytania? Potrzebujesz doprecyzowania?

Napisz do nas – chętnie pomożemy podjąć najlepszą decyzję.© 2025 Akademia Budownictwa Zeroemisyjnego. Wszelkie prawa zastrzeżone.

[Regulamin] | [Polityka prywatności]

Copyright 2025 by Pasywny M2 | Akademia Budownictwa ZEROemisyjnego