
Projektuję budynki, które zaczynają się od architektury – a nie od instalacji.
ukończyła:
Moja droga zawodowa nie była liniowa. Przez kilkanaście lat pracowałam za granicą oraz współprowadziłam firmę wykonawczo-projektową w branży metalowej. To był czas intensywnej nauki materiału, detalu, technologii i odpowiedzialności za realne wykonanie. Tam zrozumiałam, że projekt nie kończy się na rysunku — on dopiero zaczyna się na budowie.
W projektowaniu pasywnym odnalazłam trzy rzeczy, które są mi szczególnie bliskie:
Po pierwsze – logikę i porządek.
Po drugie – odpowiedzialność za konsekwencje decyzji.
Po trzecie – realny wpływ architekta na komfort i przyszłe koszty użytkowania budynku.
Wiedziałam, że chcę projektować lepiej.
Ale brakowało mi narzędzi i pewności, by konsekwentnie wprowadzać te rozwiązania do każdego projektu.
To, co mnie przekonało, to wartości:
- komfort użytkowników,
- realne oszczędności w czasie,
- wzrost wartości budynku, odpowiedzialność środowiskowa.
Ale najważniejsze było jedno:
Inwestorzy mieli swoje wyobrażenie – gotowe schematy, do których byli przywiązani. W trakcie rozmów udało się jednak pokazać im, że obrót budynku i zmiana podejścia do bryły pozwoli znacząco poprawić bilans energetyczny.
Efekt?
Powstał budynek o bardzo wysokim standardzie energooszczędności (blisko parametrów pasywnych), bez rezygnacji z marzeń inwestorów.
Dziś każda rozmowa z klientem zaczyna się od efektywności energetycznej. To nie jest dodatek. To fundament.
Nie czekam, aż inwestor zapyta o dom pasywny.
Bo dobre decyzje projektowe podejmowane na początku procesu mają największy wpływ na przyszłe koszty, komfort i wartość budynku.
Budownictwo pasywne to dla mnie nie moda.
ZERO LAB to program, który daje Ci wiedzę, narzędzia i wsparcie, byś mógł/mogła działać z odwagą i tworzyć realne projekty. Masz pytania? Potrzebujesz doprecyzowania?
Napisz do nas – chętnie pomożemy podjąć najlepszą decyzję.© 2025 Akademia Budownictwa Zeroemisyjnego. Wszelkie prawa zastrzeżone.
